Majówkowe zdrowie Mam!
Ekspert od win
25.05.2016

Majówkowe zdrowie Mam!

Tomasz Kolecki
Tomasz Kolecki

0/10

W tym roku kalendarz okazał się łaskawy i okrutny jednocześnie. Dwie majówki, a w drugiej ukryty Dzień Matki. Łaskawy, bo to wręcz wymarzona, doskonała okazja i niemal brak wymówki, by tym razem zapomnieć zajrzeć z kwiatkiem, bombonierką lub butelką najlepszości uznanej przez mamusiowy gust.

Z drugiej strony okrutny, bo to jedna z niewielu dat w przedwakacyjnym kalendarzu, by móc udać się  do Portugalii, by spróbować bardzo rzadkich tutejszych cudeniek i wesprzeć winiarzy swoją radą, jak pomóc im dotrzeć do naszych kieliszków.

I tylko dlatego, tym razem podniosę toast za zdrowie tych jedynych kobiet na świecie z dalekiej strony, miast siedzieć naprzeciwko mojej rodzicielki. Twoje zdrowie mamo! Wasze zdrowie Mamy! I żeby nie było wątpliwości – wypijam za to najlepszymi bąbelkami w Lizbonie, w najpiękniejszym towarzystwie mojej żony, białym porto z tonikiem i pomarańczą na tarasie Portas do Sol. Wspanialszych okoliczności na tą okoliczność w tym mieście po prostu nie ma…