Wina Frizzante

5 win odpowiada Twoim kryteriom wyszukiwania. Określenie frizzante oznacza delikatnie gazowane wino, jednak nie jest ono tak musujące jak tradycyjne bąbelki. Określenia używa się przede wszystkim do win włoskich, choć można je także zobaczyć na etykietach butelek z innych krajów. Wina frizzante mogą mieć różne kolory i smaki.  Rodzaje bąbelków  Najpopularniejsze ostatnio bąbelki to włoskie Prosecco. Jednak w samych tylko Włoszech powstaje dużo więcej rodzajów win musujących, na przykład: Lambrusco, Franciacorta czy Moscato D’Asti. Każde z nich może mieć inną intensywność musowania. To od poziomu dwutlenku węgla zależy, czy będzie to wino frizzante, którego ciśnienie wynosi pomiędzy 1 a 2,5 bar, czy spumante - gdzie ciśnienie jest na poziomie minimum 3 bar. Dla porównania, w szampanie jest ono dwukrotnie wyższe. Korek potrafi wystrzelić z prędkością nawet 160km/h. Kiedy jednak mamy ochotę na bąbelki, ale o mniejszej sile, szukajmy na etykietach określenia frizzante. Wina te są delikatniejsze.  Po czym poznać, że wino jest frizzante?  Wina frizzante nie muszą wyróżniać się niczym specjalnym. Często nie mają nawet takiej informacji na etykiecie. Najlepiej jest pytać o nie w sklepach specjalistycznych. Jeśli nie mamy takiej możliwości, zapamiętajmy, jakich nazw wówczas szukać.  Takim winem jest na przykład Moscato D’Asti – słodkie i produkowane na północy Włoch, zwykle delikatne, musujące i o niskiej zawartości alkoholu na poziomie ok. 6%. Wina te mogą być aromatyczne, pełne świeżych owocowych zapachów a także miodu. Nie muszą mieć w nazwie frizzante. Ceny mogą być nieco wyższe od pozostałych win musujących z Włoch. To właśnie miejsce, gdzie powstają podnosi ich prestiż. Piemont nazywany jest perłą włoskiego winiarstwa i słynie ze znakomitych win takich jak Barolo, Barbaresco i właśnie Moscato D’Asti.  Innym włoskim przykładem wina frizzante jest Lambrusco. To czerwone wino, które produkuje się ze szczepu winorośli o takiej samej nazwie jak wino - lambrusco. Choć jest w wersji wytrawnej, większość osób kojarzy je ze słodkim smakiem. Podobnie jak inne wina typu frizzante, także ma mniej alkoholu - ok. 11-12%. Lambrusco jest idealne do jedzenia. Oprócz wersji frizzante występuje nawet jako frizzantino czyli w ogóle pozbawione bąbelków.  Poza włoskimi winami, frizzante można zobaczyć na etykietach butelek z Hiszpanii czy z Chile. Co do tego określenia nie ma żadnych wytycznych. Czasem nawet zamiast nazwy frizzante, producenci decydują się na przedstawienie musującego charakteru wina w formie graficznej. Specjalnie  zaprojektowane etykiety od razu bowiem sygnalizują konsumentowi, że wino będzie miało bąbelki. To o wiele bardziej uniwersalny znak niż samo określenie frizzante.   Na jakie okazje są lekko musujące wina?  Frizzante to wina w cenie na każdą kieszeń. Koszt nie przekracza zwykle 40 złotych – poza winami z Piemontu, gdzie wartości mogą być nieco wyższe. Ich przeważnie słodki smak ale i orzeźwiający charakter, a także niska zawartość alkoholu sprawiają, że chętnie sięgają po nie kobiety. To wina na co dzień, otwierane dla przyjemności, przeznaczone do picia solo lub do deserów. Raczej nie wznosi się nimi toastów. W takich sytuacjach wybiera się zdecydowane bąbelki, na przykład prosecco, cavę lub szamapana.