rating 8/10

Przyjemność picia whisky, w mojej ocenie, polega na jej degustowaniu. Żeby w pełni zrozumieć, docenić i cieszyć się walorami tego szlachetnego alkoholu należy zastosować się do kilku poniższych wskazówek. Pokażą one jak poprawnie degustować whisky.

Istnieje wiele sposobów degustacji whisky, np.: degustacja whisky w różnym wieku, z różnych regionów, z różnych rodzajów beczek. Najistotniejsze jest jednak, żeby degustować zgodnie z zasadami, które pozwolą odkryć potęgę potencjału tego trunku.

Najlepszym kieliszkiem do degustacji whisky będzie kieliszek zbliżony kształtem do tulipana, a więc pękaty u dołu i zwężający się ku górze - to tam zbierają się wszystkie aromaty i ułatwiają tym samym degustację.

Samo miejsce w którym odbywają się degustacje whisky także ma znaczenie, zadbajmy więc o porządne przewietrzenie pomieszczenia, by uwolnić je od niepożądanych i obcych zapachów. Klimat także się liczy - im lepiej będziemy się czuli w danym miejscu, tym nasza degustacja będzie przyjemniejsza. Zaproś znajomych, poczęstuj bliskich, wymieńcie się opiniami - whisky to przecież bardzo towarzyski trunek.

Wzrok

Najlepiej zacząć od przyjrzenia się trunkowi trzymając kieliszek nad neutralnym tłem. To, co widać, jest ważne ponieważ kolor może dać wskazówki na temat wieku whisky i rodzaju beczki używanej do dojrzewania. Kolor whisky z beczki po bourbonie będzie wyraźnie jaśniejszy, bardziej słomkowy niż w przypadku whisky leżakowanej w beczkach po sherry, które nadają destylatom barwę rubinu. Następnie sprawdzamy tzw. nogi: należy zakręcić whisky w kieliszku i obserwować jak krople spływają po jego ściankach. Jeśli ślady są cienkie i szybko opadają po szkle, to zapewne mamy do czynienia z młodszą lub lżejszą whisky. Grube, oleiste i wolno opadające nogi sugerują, że mamy przyjemność degustować ciężki lub wiekowy destylat.

Nos

Teraz czas na nos, za pomocą którego potwierdzimy wcześniejsze przypuszczenia. Węch jest bardzo ważny przy degustacji, ponieważ dzięki niemu budujemy swój osąd o whisky. Nie przejmujmy się, gdy nie będziemy potrafili opisać aromatu, który właśnie poczuliśmy. Wiele tutaj zależy od naszej pamięci sensorycznej, a tylko degustując możemy ją rozwijać. Nadszedł czas na mały łyk whisky! Dobrze jest rozprowadzić whisky w ustach po całej ich powierzchni, by poczuć słodycz na czubku języka, słoność wzdłuż boków, suchość i gorycz z tyłu. Można wtedy upewnić się co do swoich wcześniejszych spostrzeżeń lub poczuć zupełnie odmienny smak, niż to co podawał do wiadomości nasz nos. To właśnie jest magia whisky, jej złożoność i różnorodność…

Finisz

Pora na finisz: czy smak whisky trwa w ustach jeszcze długo po przełknięciu czy może urywa się nagle? Jest bardziej owocowy czy wytrawny?

Dodajmy odrobinę wody niegazowanej do naszego kieliszka i powtórzmy cały proces raz jeszcze. Woda obniży poziom alkoholu, uwalniając jednocześnie dotąd skryte, delikatniejsze aromaty.

Zawsze proponuję zapisać swoje spostrzeżenia w notesie, by później wrócić do tych notatek i sprawdzić, czy może wyczuwamy coś nowego lub upewnić się, że nasz osąd o danej whisky był właściwy.

Autor: Łukasz Bandulet