A przecież wcale nie oznacza to, że szampan nierocznikowy jest winem złej jakości. Niektórzy twierdzą wręcz przeciwnie, że tylko cuvee wielu win bazowych ma szansę być co roku idealnym odzwierciedleniem klasy winiarza. Jednak podanie rocznika nie zawsze powinniśmy traktować jako istotną informację, z co najmniej dwóch względów.
- Po pierwsze wina tanie, nawet uznanych producentów, są w większości produktami nastawionymi na powtarzalność smaku oraz jakości, a ich ostateczny kształt jest mocno „dopracowywany” w winiarni poprzez różne zabiegi, jak zmiana relacji gron w cuvee, temperatura fermentacji etc.
- Po drugie, w niektórych regionach świata winiarze mają ułatwioną pracę dzięki hojności natury, która praktycznie rok w rok zapewnia winogronom dostateczny dopływ słońca, a dzięki systemowi nawadniającemu także wody. A i sami winiarze nie ukrywają, że zależy im na poczuciu bezpieczeństwa konsumenta sięgającego po ich wyroby. Oczywiście można w uproszczeniu napisać, że chodzi tu przede wszystkim o winiarzy z najgorętszych regionów obu Ameryk i Australii, jednak śmiało można do nich dodać niektóre regiony europejskie, nie wyłączając południowych Włoch czy Hiszpanii.
Pamiętać jednak należy, że jest tu mowa o winach tanich, a ich powtarzalność nie jest ich wadą, wręcz przeciwnie, raczej zaletą. Znakomita większość win droższych, tworzonych z gron najwyższej jakości, zdolnych dojrzewać i zmieniać się kilka lub więcej, niezależnie od miejsca pochodzenia będą różnić się w każdym roczniku, oddając jego charakter.