Moje konto: Zaloguj się Zarejestruj się
Opcje i opakowania
Kody i rabaty


lub zadzwoń: 22 472 47 47
pon. - pt.: 9:00-18:00


Winezja » Profil użytkownika: Bozydar.Iwanow

Moja opinia o portalu

Dlaczego odwiedzam portal Winezja.pl? Dlaczego tak dużą przyjemność odczuwam, kiedy wertuję jego podstrony? I po dokonaniu wyboru też:). Bo nie trzeba być „dojrzałym” znawcą tematu, by swobodnie się w nim poruszać. A to oznacza, że nie czuję się tu jak w pochłoniętym własną ofertą, a oddanym reklamowaniu jej, sklepie. Jest to raczej budujący relacje klub, z którym kontakty przepełnia treść i chęć dotarcia do odbiorcy. Wchodząc na www.winezja.pl niekoniecznie muszę kierować się chęcią kupna wina i rzeczywiście nie jestem tylko Klientem – mogę poczuć się tam bardziej jak Gość w domu winiarskiej wiedzy. Winezja.pl to w ogromnej mierze bogactwo ciekawostek z dziedziny winiarskiej, to blogi wybitnych sommelierów, opinie użytkowników i po prostu miejsce spotkań ludzi ciekawych świata win.

Istotna jest także niezawodność. Tkwiąca w rzetelnej informacji. Czyli dostajesz to, czego oczekujesz. Dla mnie to niezwykle ważne. Nienawidzę rozczarowania przy okazji zakupów. Szczególnie w przypadku zaproszenia do siebie gości. Dlatego zawsze na etapie planowania przyjęcia - zaglądam do „piwniczki eksperta” Tomasza Koleckiego-Majewicza i mogę być pewien, że znalezione w niej wino nie rozczaruje. Mówiąc o spotkaniach odwołuję się do zasady, o której pisze właśnie mój ulubiony Mistrz w swoim blogu, iż „najważniejsze w wyborze wina jest sięganie po marki sprawdzone, eksperymentowanie pozostawiając na te chwile, gdy odpowiadamy za los tylko naszego samopoczucia, ewentualnie tych, którzy nam tę brawurę są w stanie wybaczyć lub ją rozumieć”. Trafił w sedno.

Zwracam też uwagę na koloryt opisów! Już tylko dla nich samych warto zajrzeć do „piwniczki” i czytając, bawić wyobraźnię niezwykłością smaków. Kontakt z takimi treściami, towarzyszenie autorom blogów w ich tournee po winnicach, rozbudowuje we mnie podstawę, dzięki której uczę się „zauważać” znaczenie wina, które jest mi podawane…

Winezja.pl to również portal, który zachęca do samodzielnie podejmowanych decyzji związanych z wyborem wina. Autorzy skorzystali tu z dobrodziejstw techniki XXI wieku i rozpracowywanie enologii ułatwili każdemu za pomocą wygodnych interaktywnych narzędzi. Można zahaczając przy tym o rozrywkę rodem z gry komputerowej - dopasować wino do dania, okazji czy gustu, a także według takich kategorii, jak kolor, smak, cena, kraj, region i szczep. Okazuje się, przy takiej pomocy nawet najbardziej „oporny” uczeń może całkiem sprawnie nawigować po krętych ścieżkach wiedzy winiarskiej.

Wiedza, pewność, dbałość, pomoc w dokonywaniu wyborów, oraz subtelnie wyeksponowana, a przecież największa oferta win w kraju. Tu to wszystko dostałem.

Moje ulubione wina znajdziesz w zestawach

Bożydar Iwanow
234,72 zł
ILOŚĆ

NA PREZENT?

Wina, które oceniam najwyżej

ILOŚĆ

NA PREZENT?


ILOŚĆ

NA PREZENT?


ILOŚĆ

NA PREZENT?



Moje opinie o winach

Ciepłą wiosną czy latem rzadko sięgam po wina inne niż białe. Ale tu robię wyjątek. Bo mimo, że Mas Petit to wino czerwone jest przewiewne i lekkie. Mimo, że wytrawne – subtelne. I dość przyjemnie i łatwo się je pije. Głowa też ciężka po nim nie jest. Nawet po całej butelce.

Jak to dobrze niczym się nie sugerować. Pewnie nigdy nie sięgnąłbym po wino z Gruzji, do tego jeszcze półwytrawne. Nigdy! Na szczęście na etykietę nie spojrzałem, a gdy powąchałem, nosa oderwać od kieliszka już nie umiałem, a za chwilę i ust. Złamanie wytrawności nutą słodkości w idealnych proporcjach jest wprost magiczne. Czuję, że trzeba podążyć tym zakaukaskim tropem.

Jest w Warszawie księgarnia i klub "Czuły Barbarzyńca". Była kiedyś audycja radiowa o tej samej nazwie. Poświęcona książkom i czytaniu. Tu mamy „Bandytę", też bardzo czułego. Do którego też warto przysiąść. I interpretować go na swój sposób. Pozostawia wyraziste i mocno owocowe wrażenie. I jak do dobrej książki, należy do niego powracać.

Lubię ten gatunek, choć stosunkowo dość rzadko po niego sięgam. Kendermanns jest bliski doskonałości. Ma bogaty bukiet i deserowy posmak. Idealny na chandrę i poprawę humoru. Dla tych, którzy chcą go wykorzystać w innych celach, i uznają go za zbyt sielankowy, polecam dodatek dobrej gazowanej wody.

Mimo, że wina niekorkowane, a tylko na zakrętkę nie budzą mojego zaufania, przeżyłem bardzo miłe zaskoczenie. Świeże, orzeźwiające, z lekkim posmakiem porzeczki. Delikatne. Idealne pod mecz Ligi Mistrzów, który w JEGO towarzystwie właśnie obejrzałem.

Elementów na stronie: 5 | 10 | 20
Strona:   1 2 3 4    


Czas generowania strony: 0,624908 s.